niedziela, 15 listopada 2015

Od Kichi Cd Karoku

Spojrzałam na niego lodowatymi oczami.
-Wyjątkowo głupia z ciebie istota, przyznaję...-Prychnełam.
-Coś powiedziała?
-Żeś głupi.
Chłopak zbliżył się nadmiernie do mnie i wyglądał jakby mi zaraz z liścia miał walnąć, ale nic z tego, bo ja już zdążyłam zgłodnieć.... Nagle przytuliłam się do niego, spojrzałam słodko i niewinnie w oczy. Wymusiłam na mojej bladej twarzy rumieniec. Ten objął mnie delikatnie w pasie, zdezorientowany. przyłożyłam twarz do jego szyi i pocałowałam zadziornie, by po chwili przekształcić to w silne ugryzienie. W jednej chwili oplotłam go kaguną.
-Jesteś mój....-Zaśmiałam się psychopatyczne. Byłam taka głodna...A on tak cudnie pachniał... No niestety, trafił na Ghoul'a a z nami w większości tak jest... No i wszystko było by pysznie, gdyby nie ten przeklęty Minato! Oczywiście musiał mi go zabrać.
-Jego nie zjesz!
-Czemu?!?! Nie dostałam jeść już miesiąc! Zaraz zwariuję! -Zrobiłam wielkie oczy.
-Jutro do mnie przyjdź...-Powiedział.
Skrzywiłam się niezadowolona....
-Niech ci będzie....-Syknęłam.

***

Następnego dnia poszłam z rana do pana Hokage i dostałam wreszcie jakimś padlinę! Zadowolona wyszłam stamtąd i o dziwo spotkałam moją wczorajszą ofiarę. Podeszłam i objęłam go od tyły szepcząc mu do ucha..
"Dzień dobry".

??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz