Z całej siły dałam mu w twarz. Ten aż odszedł kilka kroków i zaczął
masować policzek. Uniosłam jedną brew i prychnęłam zniesmaczona. Z tryumfem spojrzałam mu w oczy. Niech wie że mnie tak szybko nie
zdobędzie! Nie jestem jakąś suką! Obróciłam się na pięcie i poszłam w
swoją stronę...
~Głupie mięso... -Syknęłam w myśli. W sumie to dla mnie nie był niczym więcej..
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz