piątek, 20 listopada 2015

Od Kichi Cd Karoku

-Oj... Bardzo dużo. -Zaśmiałam się szatańsko całując go w szyję.
-Na przykład?
-Heh... Nie powiem. -Wymruczałam mu do ucha i delikatnie otarłam się o niego. Jego przyjaciel od razu zareagował. Co mnie rozśmieszyło. Prychnełam cicho.
-Może się tego pozbędzemy? -Spytałam zsuwając mu spodnie z bioder.
-Może... -Odparł.
Zdjęłam mu spodnie. Delikatnie muskałam palcami jego podbrzusze... Jednak wtedy ZNOWU mi się znudziło i położyłam się na nim. Chciał mnie pocałować ale odstraszyłam go od siebie ręką. Chłopak znowu zjechał swoimi rękoma na moje biodra. Przyłożyłam mu ręce na mój pas. I spojrzałam w oczy. Ten Zmrużył je widocznie już na mnie zły.
-Karoku -kun... -Wtuliłam się w jego pierś.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz