poniedziałek, 23 listopada 2015

Od Touki CD Kakashi

Od Touki cd Kakashi'ego
Karoku zabrał mnie na trening. Ćwiczyłam swoją wytrzymałość... Kilka godzin znowu biegłam. W końcu zmęczona spojrzałam na sensei'a.
- Dość... Nie dam rady więcej...- podusiłam z siebie.
- Masz biegac!- krzyknął na mnie.
- Nie!- spojrzałam na niego moimi oczami ghoula.- Nie zostalam stworzona do biegania. Urodziłam do szybkich i krótkich walk.- syknęłam i zniknęłam. Wróciłam do domu. Kakashi był już w domu. Weszłam do mieszkania i spojrzałam na chłopaka.
- cześć.- powiedziałam cicho.
- Hej...- rzucił obojętnie. Poszłam do kuchni i nalałam sobie trochę wody. Poszłam do salonu i usiadłam koło niego.
- Kakashi...- spojrzałam mu w oczy.
- Co?- odwrócił sie w moją stronę. Nic nie mówiąc wtuliłam się w jego ramię. Chciał mnie odepchnąć, ale zatrzymał się na chwilę.
- Proszę... Pozwól...- szepnęłam.- Przyjemnie pachniesz... - powiedziałam i uśmiechnęłam się delikatnie. Poczułam jak się delikatnie rumienię.

Kakashi? .////////.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz