Te trzy dni załatwiania osobistych spraw były cudowne. Mimo że nie byłem mile widziany w swojej rodzinnej wiosce, bo nadal mieli mnie za zbiega. Jednak Minato dogadał się z Mizukage żeby umorzył mój wyrok, odebrałem swoje dokumenty i chciałem jak najszybciej zniknąć stamtąd.
Jednak nie nie mogło być tak pięknie zawsze znajdzie się ktoś kto wszystko utrudni ..
W lesie nagle pojawiła się ogromna mgłą .. nie było to tu niczym nadzwyczajnym ale tym przypadku była to technika. Westchnąłem po chwili nagle ktoś na mnie ruszył wykonałem prostą technikę z lustrem wody po czym skoczyłem na gałąź drzewa by zobaczyć przeciwnika.
Jednak tak jakby zniknął .. "To był Klon" Poczułem że ktoś stoi a moimi plecami ..
Wykonałem unik po czym masowy podział cienia .. najgorsze było to że nie mogłem dostrzec rywala bo ten się co chwila rozpływał ..
******************
Tak jakby walczyłem z duchem kimś kogo nie sposób było zobaczyć byłem cały mokry
Jednak nagle mgła opadła i przestałem być atakowany oraz nikogo już nie było.
Dał za wygraną .. albo dostał rozkaz wycofania się .. jak najszybciej ruszyłem drogą na około
by w razie wypadku łatwiej zmylić szpiega ..
**************
Po dotarciu do Wioski i złożeniu dokumentów oraz przekazaniu całego darzenia udałem się do mieszkania. Ogarnąłem i poszedłem spać. Obudziłem się rano jak zawsze szybko wstałem i przygotowałem do wyjścia po czym stawi8łem się nad Jeziorem gdzie czekał Sasuke.
Chłopak odrobił swoją pracę domową .. ale nie wykazywał zainteresowania .. moimi zajęciami.
-Dobra ogarniesz dzisiaj technikę Sensatsu Suishō polega ona na tym że zamieniasz wodę w koło ciebie za pomocą Uwolnienia wiatru w lód i formujesz tysiące igieł .. chyba że nie posiadasz uwolnienia wiatru .. to będziesz musiał nabyć tę umiejętność w identyczny sposób jak z uwolnieniem wody było ..
<Sasuke>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz