Koty tuliły się do niego.
-Kochają cię... -Uśmiechnęłam się lekko.
-Jak widać...
-Ty to masz dobrze... Przynajmniej zwierzęta cię lubią...
-A ciebie to nie?
-Nie... Są ze mną bo nikt inny im jeść nie da.
-Ja cię lubię.
-Bo mam ładne nogi? Błagam cię... -Prychnełam.
??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz