Słuchałem tego jego wykładu maiłem niemal alergię na stwierdzenie "praca zespołowa"
Ale dobra pogadał może nawet coś tam mi zostało w tej głowie z tej gatki. Kiedy skończył
westchnąłem po czym przytaknąłem niezbyt zadowolony ..
- Widzę że mimo to jesteś odporny na tego typu wiedzę ..
-Nie o to chodzi .. -mruknąłem
-A o co ?
-Nie warto jest poświęcać się .. bo można okryć się hańbą.. shinobi nie są wdzięczni z uratowanie życia, mieli by pretensje jeszcze za wtopę gdyby misja nie wypaliła i zmieszali z błotem.
Poza tym moim zdanie Shinobi to maszyny do zabijania i wykonywania misji.
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz