piątek, 20 listopada 2015

Od Kichi Cd Karoku

-Jak powiem nie to się nie odwalisz, jak powiem tak to mnie przelecisz i żucisz w kąt... -Pomyślałam głośno. -Więc nie. -Odparłam i wstałam po czym założyłam sukienkę. Spojrzałam w lustro, moje czarne oczy nawet pasowały do sukienki, ale nie do włosów... Może je ptzefarbuje? I pójdę zrobić sobie dodatkowy kolczyk w nosie... Tak to jest to. No i zrobię się na emo! Tak to jest myśl!
-Dobranoc Karoku... -Uśmiechnęłam się szatańsko i wyszłam z jego domu. Chyba szedł do niego kolega, bo właśnie stanął przed jego drzwiami. Widocznie ten to też zboczeniec bo prubował mnie uszczypnąć... I chyba złamałam mu nos... Ale trudno, mnie się nie tyka... Później tak jak planowałam poszłam do fryzjera i kosmetyczki... I po małej metamorfozie wyglądałam tak...

***
Przez parę dni nie widziałam się z Karoku. Aż tu kiedyś gdy byłam w dodatkowej robocie i siedziałam za ladą i wycierałam szklanki ten usiadł sobie przy barze. 
-Co podać? -Spytałam. 
-Coś najmocniejszego co tu macie i ciebie. 
-Już ci mówiłam że mnie nie pociągasz. -Powiedziałam podając mu szklankę. 

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz