Nie lubiłam biegać. Pewnie dla tego, że ghoule rodzaju Ukaku mają słabą kondycję, co powoduje ich słabszymi w walkach, które trwają dłużej niż 2 godziny. Zaczęliśmy biegać. Kakashi był ode mnie o wiele lepszy. Zazdrościłam mu tego. Po 20 okrążeniach czułam zmęczenie. Powoli traciłam siły. W połowie nastepnego kółka upadłam na ziemię. Straciłam przytomność...
~Kilka godzin później~
Obudziłam się w szpitalu. Otworzyłam oczy i rozejrzałam się. W moich oczach pojawił się kakugan. zobaczyłam sensei'a i Kakashi'ego. natychmiast zerwałam się do pozycji siedzącej.
-Przepraszam... Że jestem taka słaba...- zacisnęłam pięści.
Karoku?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz