niedziela, 15 listopada 2015

Od Touki cd Kakashi'ego

Spojrzałam na niego łagodnie. Wyglądało na to, że nie chciał o tym rozmawiać. Z resztą rozumiałam go. Też nie chcę rozmawiać o mojej rodzinie, którą sama zabiłam...
- Ciekawość...- odpowiedziałam i spojrzałam w niebo.
- A jak było z Twoją?- zapytał się.
- Zabiłam...- przełknęłam ślinę.- W obronie brata zabiłam matkę, a potem razem z nim ojca wykończyliśmy... A dowiedziałam się o tym, że są moimi rodzicami dopiero po ich śmoerci. W rzeczywistości to nie żałuję tego co zrobiłam. Sama wiele razy prawie zginęłam z rąk moich rodziców... Podczas treningów.- mówiąc to poczułam jak seria zimnych dreszczy przechodzi przez moje ciało. Po raz pierwszy komuś to powiedziałam... Nie wiem czy się bałam czy nie chciałam by ludzie o mnie źle myśleli, ale nie chciałam tego nikomu mówić. Spojrzałam na chłopaka... Oczami dziecka, które nigdy nie doznało miłości, ani szczęścia. Tylko cierpienia i bólu oraz czystej nienawiści.

Kakashi?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz