-Coś się stało? -Spytałam.
-A co cię to obchodzi?
-Próbuje być raz w życiu miła. -Bąknełam.
Ten westchnął głęboko.
-Wiesz jakie to uczucie dowiedzieć się że zostajesz sam na świecie i nikt cię nie kocha, a jedyna bliska ci osoba umiera ci na rękach?
-Aż za dobrze... -Szepnełam przełykając ślinę.. -A co się stało? -Spytałam patrząc na niego.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz