Słuchałem co do mnie mówi ale nadal trzymałem się swojej racji. Ktoś kto nie wytrzymuje presji ludzi i popełnia samobójstwo nie może być silny. Jak ktoś z słabą psychiką ma być bohaterem po co poświęcać się dla bandy niewdzięczników. Ludzie się nie zmieniają, walczyć można tylko w sowjej sprawie i dla siebie na innych po prostu szkoda czasu i siły.
-Możesz mówić co chcesz,wychwalać go .. ale dla mnie ludzie są słabi .. jakiekolwiek więzi osłabiają niektóre rzeczy się nie opłacają .. wiem ze chcesz mnie nauczyć tej cholernej współpracy .. ale mojego podejścia do zycia i zdania o ludziach nie zmienisz .. Zasłużyli sobie by wyglądać tak w moich oczach .. w moim świecie ..
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz