Miałem go serdecznie dość .. nie chciałem się przed nim popisywać liczyłem że wymięknie i sam mnie puści ale nie on też w zaparte. Nie mm zamiaru z nim współpracować i udowadniać mu co potrafię, może uzna że jestem niegroźny i da mi spokój ..
-Mogę iść już do domu .. -mruknąłem
-Nie ..
-Czego ty ode mnie chcesz ? .. nie starczy Ci .. czy myślisz ze ja się nadaje aby komuś coś zrobić ?
jestem indywidualistą nie szkodliwym więc napisz w raportach to .. że nie ma sensu praca ze mną
bo jestem leniwy, mam to gdzieś .. nwm że jestem nieinteligentny zamulony cokolwiek .. że to bez sensu .. ze nie ma problemu i jestem grzeczny dobry dzieciak ..
<Kakashi,kombinator ^,- >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz