sobota, 7 listopada 2015

Od Sasuke CD Nokuto

Spóźnił się ze czterdzieści minut, więc mój nastrój wyjechał gdzieś do Rygi, a i tak nie był najprzedniejszy, więc już w ogóle miałem serdecznie dosyć na samym początku.
- Najebać się w nocy to można, a przyjść punktualnie to już nie... -warknąłem pod nosem ze złością i zacząłem ćwiczyć tego jego Wodnego Smoka.
Z początku mi nie wychodziło, byłem cały mokry i miałem dosyć. Wkurzyłem się na tą durną wodę.
- Zasrana woda! Jestem cały mokry, a i tak nie jestem stworzony do korzystania ze suitonu! Walę taki trening! Mam serdecznie dosyć! Niech mi wszyscy dają święty spokój! Pierdole to! Niech mnie Czwarty w dupe pocałuje! - cały trzęsący się z wściekłości, z całej siły kopnąłem w kamień przy przegu, co strasznie bolało. Syknąłem ciężkie przekleństwo odskakując i stając na jednej nodze, bo ta którą kopnąłem bolała jak jasna cholera i pulsowała.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz