sobota, 7 listopada 2015

Od Kakashi'ego Cd Karoku

Nie miałem siły z nim gadać, po prostu to przemilczałem ... kiedy on zniknął ja tak leżłem jeszcze dobre kilka minut po chwili znowu obok mnie pojawił się Pakkun
-Dostałeś niezły wycisk ..
-Owszem ..
-Wracamy ?
-Tak ..
Wstałem i poszedłem do domu zjadłem kolację i wykąpałem sie po czym poszedłem spać
Zasnąłem od razu. Obudziłem się o 6.38 wstałem zjadłem śniadanie ogarnąłem się i wyszedłem
Na poligonie stawiłem się róno o 7.00

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz