sobota, 7 listopada 2015

Od Karoku CD Kakashi

Białas stawił się punkt.
- Widzę, że nie śmieją ci się okrążenia. - powiedziałem na przywitanie.
- Co dzisiaj będziemy robić? - zapytał ignorując moje słowa.
- Będziesz chodzić po skałach. - odparłem.
- Że co? - spojrzał na mnie dziwnie.
- To co słyszysz. - odparłem. - A jak skończysz, to mam dla ciebie niespodziankę. - dodałem.
- Po pierwsze: nie rozumiem jakie chodzenie po skałach i po co mi to, a po drugie: nie możesz powiedzieć mi teraz? - był widocznie niechętny.
- Jeden: jak wolisz biegać to spoko. Dwa: nie, nie mogę. - odparłem gasząc go w ten sposób. - Chodź. - rzuciłem ruszając przed siebie z rękami w kieszeniach. Doszliśmy do monumentu Hokage.
- Wspinasz się na górę do głowy Trzeciego. - powiedziałem.
- Po co? Co mi to da? - zapytał.
- Trzymając się jedną ręką, nie używając nóg. - odparłem nie racząc odpowiedzieć na jego pytania.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz